© prawa autorskie - Grzegorz Grabowski Na początek kilka uwag natury
ogólnej, otóż: 4. Układy wydechowe mogą działać wyłącznie dynamicznie, jak ma to miejsce w większości silników samochodów seryjnych, lub dynamicznie i falowo w silnikach samochodów sportowych oraz wyczynowych. 5. W każdym układzie wydechowym
powyżej pewnej prędkości przepływu gazów wydechowych, występują zjawiska
dynamiczne oraz przy wszystkich prędkościach, występują zjawiska falowe.
I jedne i drugie, właściwie wykorzystane, mogą wspomagać napełnianie
cylindra z tym, że o ile wykorzystanie zjawisk dynamicznych jest możliwe
w każdym silniku o tyle wykorzystanie zjawisk falowych możliwe jest
tylko w silnikach z odpowiednio długimi czasami rozrządu.
W układach wydechowych występują zjawiska dynamiczne i falowe
Moment rozpoczęcia działania
dynamicznego w układzie wydechowym, łatwo zauważyć prowadząc samochód.
Najlepiej jest ruszyć z II lub III biegu z wolnych obrotów, wciskając
następnie gwałtownie pedał gazu do oporu. Początkowo samochód będzie
bardzo słabo przyspieszał, jednak po przekroczeniu pewnych obrotów
nastąpi wyraźna i dość gwałtowna poprawa dynamiki, będąca skutkiem
powstania i zadziałania zjawisk dynamicznych w układzie wydechowym.
Im krótsza rura, tym fala wróci wcześniej, a wał korbowy zdąży się obrócić o mniejszy kąt. Im szybsze obroty silnika tym w trakcie podróży fali w rurze, wał korbowy zdąży obrócić się o większy kąt. Pamiętajmy, że w rozpatrywanym przez nas przypadku silnik się rozpędza, więc nieustannie zwiększa prędkość obrotową, natomiast fala porusza się z prędkością stałą. Dopóki powracająca z końca rury fala podciśnienia wraca do cylindra zanim zacznie otwierać się zawór ssący, początkując fazę współotwarcia zaworów - jej działanie jest niewielkie. Co prawda wspomaga opróżnianie cylindra z gazów wydechowych, ale nie wspomaga zasysania świeżego ładunku i nie zapobiega wtłaczaniu do kolektora ssącego spalin w początkowej fazie otwierania się zaworu ssącego. Pamiętajmy, że tłok jest jeszcze przed GMP i swoim ruchem wypycha spaliny. Sytuacja ulega zmianie, gdy obroty silnika osiągną taką wartość, że powracająca z końca rury fala podciśnienia pojawi się w cylindrze w początkowym momencie otwierania się zaworu ssącego, rozpoczynając zakres działania falowego wydechu. Od tego momentu pomimo powiększającej się szczeliny w zaworze ssącym, spaliny już nie są wtłaczane do układu ssącego. Pomimo trwającej fazy wydechu, z układu ssącego jest zasysane świeże i zimne powietrze przy jednoczesnym odsysaniu spali do wydechu. W sumie występuje gwałtowna poprawa napełnienia i tym samym wzrost momentu i mocy. Co dzieje się dalej. Silnik nadal się rozpędza zwiększając obroty, a fala nadal się przemieszcza w rurze ze stałą prędkością. W związku z tym, powracająca z końca rury fala podciśnienia, która w fazie początkowej wróciła na początek otwierania się zaworu ssącego, zaczyna wracać coraz później, przy coraz większym jego otwarciu. Powoduje to również coraz większy efekt działania falowego, który swe maksimum osiąga w momencie gdy fala wróci w okolicy maksymalnego współotwarcia zaworów. Przy dalszym wzroście obrotów, fala podciśnienia zaczyna wracać już po GMP tłoka. Zakres działania falowego kończy się, gdy obroty silnika osiągną taką wartość, przy których powracająca fala podciśnienia wróci do komory spalania w końcowym momencie zamykania się zaworu wydechowego. Siła działania odbitej fali zależy od różnicy ciśnień i ilości odbić. Im większa różnica ciśnień - tym większa siła odbicia fali. Dlatego najbardziej skutecznym rozwiązaniem jest wprowadzenie rur z poszczególnych cylindrów do atmosfery lub wspólnej puszki pojemnościowej o odpowiednio dużej średnicy i zdławieniu na wylocie. Im mniejsza ilość odbić - tym większa siła odbicia fali. Najmocniejsze jest odbicie pierwsze, a każde następne słabsze o ok. 12%. Z tego powodu należy obliczać długość rur dla możliwie najmniejszej liczby odbić.
Zakres działania falowego Długość rur wydechowych decyduje jedynie o obrotach początku działania falowego. Zaś zakres obrotów ich działania falowego zależy od czasów rozrządu. Zakres ten obliczamy dzieląc całkowity kąt krzywki wydechowej przez mierzony na wale korbowym kąt zawarty pomiędzy początkiem otwarcia zaworu wydechowego, a początkiem otwarcia zaworu ssącego ( nigdy odwrotnie ). Dla przykładu obliczmy ów zakres dla dwóch wałków rozrządu, sportowego i seryjnego i porównajmy je. Wałek sportowy niech ma kąt całkowitego otwarcia zaworu 300 stopni, a kąt między osiami krzywek 210 stopni. Zakres działania falowego będzie wynosił 300/210 czyli 1,428. Cóż to oznacza? Oznacza to, że jeżeli nasz wydech ( skutkiem obliczonej długości rur ) zacznie działać falowo przy X obrotów, to zakończy działanie przy X*1,428. Jeżeli więc zacznie działać np. przy 4000 obr/min, to skończy przy 4000*1,428 = 5712 obr./min. Wykonajmy teraz takie same obliczenia dla przeciętnego, seryjnego wałka rozrządu, którego całkowity kąt otwarcia zaworu wynosi np. 225 stopni, a kąt między osiami krzywek 220 stopni. Teraz zakres działania falowego wyniesie 225/220 a więc zaledwie 1,022. Jeżeli więc zacznie działać falowo również przy 4000 obr/min, to zakończy przy 4000*1,022 czyli już przy 4088 obr/min. Jak widzimy na przykładowym, sportowym wałku rozrządu, układ wydechowy działa falowo w zakresie od 4000 do 5712 obr/min, a na wałku seryjnym od 4000 do zaledwie 4088 obr/min. Powyższy przykład pokazuje, że stosowanie wyczynowych układów wydechowych w pełni wykorzystujących zjawiska falowe, do silników z krótkimi czasami rozrządu - nie ma sensu, bo ich kąty współotwarcia zaworów umożliwiają wykorzystanie tych zjawisk w tak wąskim zakresie obrotów, że dla osiągów silnika niemal bez znaczenia. Dlatego do większości silników z krótkimi czasami rozrządu najczęściej konstruuje się układy wydechowe działające wyłącznie dynamicznie. Oczywiście należy je obliczać tak, jak dla działania falowego, ale z wyników obliczeń brać pod uwagę i stosować jedynie obliczoną średnicę rur, pojemność całkowitą i średnicę wylotu spalin do atmosfery. Natomiast długości rur kolektora wydechowego mogą być znacznie krótsze od obliczonych i nie muszą mieć równej długości. Poniżej wykres przedstawiający w rozwinięciu czasy rozrządu 40/80 80/40. Fala nadciśnienia (+), powstająca w momencie otwarcia wydechu ( w tym wypadku 80 stopni przed DolnymMartwymPunktem tłoka ), przemieszcza się do końca rury ( pozioma linia na dole ), odbija się na różnicy ciśnień i już jako fala podciśnienia (-) wraca do gniazda wydechowego. W miarę wzrostu obrotów jej powrót następuje w coraz większym oddaleniu kątowym od punktu powstania ( bo fala porusza się z prędkością stałą, a silnik przyspiesza ). Przy określonych dla konkretnej długości rury obrotach, powracająca fala podciśnienia trafia na początek otwarcia zaworu ssącego i jest to początek działania falowego wydechu. W miarę wzrostu obrotów, powrót fali podciśnienia wraca coraz później. Mija GMP (maksymalne działanie fali ) i przy określonych obrotach, wynikających z wielkości kąta współotwarcia zaworów, trafia na moment zamknięcia zaworu wydechowego 40 stopni po GMP i jest to koniec działania falowego wydechu.
W samochodach do sportu lub wyczynu, w których mamy możliwość zmiany przełożeń skrzyni biegów i dopasowania ich do charakterystyki silnika, zakres działania wydechu jest wyłącznie wynikiem obliczeń silnika i jest z jego charakterystyką ściśle związany. W pozostałych samochodach siłą rzeczy zakres działania falowego wydechu z reguły dobierany jest do najbardziej niekorzystnego przełożenia skrzyni biegów. Chodzi bowiem o to, aby działanie falowe wydechu wspomagało wymianę ładunku w całym zakresie obrotów użytkowych. Tak, aby silnik zakręcony do maksymalnych obrotów na jednym biegu, po zmianie biegu na wyższy, nie spadł na obroty, których działanie falowe wydechu jeszcze nie obejmuje.
Ważnymi wymiarami układów wydechowych są:
Dla uzyskania maksymalnej mocy
pole przekroju pojedynczej rury wydechowej jednego cylindra, powinno być
równe polu powierzchni szczeliny zaworowej zaworu ssącego lub zaworów
ssących ( jeżeli są dwa lub więcej ) przy ich maksymalnym otwarciu.
Wzór na optymalną średnicę pojedynczej rury wydechowej jednego cylindra D=2*(i*((H-(R-r))^2+(R-r)^2)^0,5*(R+r))^0,5 ( mm )
gdzie D = średnica wewnętrzna rury w
mm Obliczona w w/w sposób średnica
rury, jest optymalna zarówno do układów działających falowo i
dynamicznie jak również wyłącznie dynamicznie i najczęściej nie
występuje w przyrodzie jako gotowa średnica rury handlowej. Dlatego
niemal wszystkie prawdziwie wyczynowe układy wydechowe muszą być
budowane z rur o średnicach robionych na zamówienie. Czasami są to rury
ze szwem, czyli zwijane z blachy i spawane, lecz najczęściej rury
przeciągane na potrzebny wymiar na tzw. przeciągarce. długość
rur Przyjmijmy dla przykładu, że czasy rozrządu w naszym silniku, to 40/80 80/40. Wałek taki ma długość 40+80+180=300 stopni. Kąt między osiami krzywek mierzony na wale korbowym będzie wynosił 80-40+180=220 stopni. Załóżmy, że naszym zamiarem jest aby ów wydech zaczął działać falowo od 4000 obr/min. Cztery tysiące obrotów na minutę, to 4000/60=66,66 obrotów na sekundę, a ponieważ jeden obrót ma 360 stopni, to jednocześnie 66,66*360=24000 stopni/sek. Jeżeli w ciągu jednej sekundy nasz wał wykorbiony pokonuje kąt 24000 stopni, to na pokonanie kąta 220 stopni, potrzebuje 220/24000=0,00917 sek. Fala w wydechu porusza się ze średnią prędkością 510 m/sek, zatem w czasie 0,00917 sek. przebędzie drogę 510*0,00917=4,6767 m, czyli 467,67 cm. Ponieważ jest to droga od gniazda wydechowego do końca rury i z powrotem, długość rury musi wynosić połowę tej wartości, czyli 467,67/2=233,84 cm. W ten sposób obliczyliśmy długość rury wydechowej dla wałka 300 stopni z kątem między osiami 220 stopni dla początku działania falowego wydechu od 4000 obr/min i dla tzw. pierwszego odbicia, tzn. fala leci raz do końca, raz się odbija zmieniając znak i raz wraca. Co prawda impuls podciśnienia z pierwszego odbicia jest największy, jednak wykonanie kolektora wydechowego z rurami o długości 233,84 cm byłoby trochę skomplikowane, jeżeli nie niemożliwe. Dlatego też powszechnie i praktycznie układ oblicza się dla drugiego odbicia, a wtedy potrzebna nam rura musi mieć połowę obliczonej pierwej długości, czyli 233,84/2=116,92 cm. Po odliczeniu długości kanału wydechowego w głowicy, ( zakładając, że ma on akurat długość 16,92 cm ), potrzebna nam rura przykręcana do głowicy, będzie musiała mieć długość 1 m. długość rury dla drugiego odbicia fali, obliczamy ze wzoru: L=K/n*2125 ( cm ) długość rury dla dowolnego ( x ) odbicia fali: L=K*4250/(n*x) ( cm ) gdzie L = długość pojedynczej
rury w cm ( mierzona od gniazda zaworu )
Pojemność całego układu wydechowego ma bardzo duże znaczenie, ponieważ potęguje działanie rur. Podobnie jak w instrumentach muzycznych pudła rezonansowe potęgują działanie strun i podobnie jak w instrumentach muzycznych, duża pojemność wzmacnia niskie częstotliwości, a mała pojemność wysokie. Dla jednocylindrowego silnika, pojemność całego układu wydechowego powinna być równa pojemności rury o wyliczonej średnicy i wyliczonej długości dla pierwszego odbicia fali. Oczywiście, jeżeli silnik jest wielocylindrowy, to pojemność całkowita układu wydechowego powinna być równa sumie pojemności rur wydechowych o wyliczonej średnicy i długościach rur wyliczonych dla pierwszego odbicia fali. Jednak najczęściej rury kolektora wyliczamy dla drugiego lub trzeciego odbicia fali i wtedy brakującą pojemność zawieramy w puszcze pojemnościowej lub w rurze zbiorczej i tłumikach komorowych. W przypadku stosowania tłumików absorpcyjnych ( wypełnionych specjalną wełną ), należy do wyliczonej pojemności całego układu dodać pojemność traconą na w/w wełnę. Na pojemność całkowitą układu wydechowego silnika wyczynowego składa się pojemność rur ( od zaworów wydechowych ) oraz pojemność puszki rezonansowej lub rury zbiorczej. Na pojemność całkowitą układu wydechowego do dupowozu składa się pojemność rur kolektora wydechowego ( od zaworów wydechowych ), pojemność rury zbiorczej oraz tłumików. Wzór na pojemność całego układu wydechowego, od gniazd wydechowych do końca układu: V=K*13351,77*(D/2)^2*C/n cm3 gdzie V = całkowita pojemność układu w cm3
W silnikach wyczynowych przekrój wylotu spalin do atmosfery jest obliczany w zależności od kąta zamknięcia zaworu wydechowego. W silnikach niewysilonych powinien być równy najwęższemu przekrojowi w układzie ssącym.
Wydechy wyczynowe i sportowe kolektory wydechowe do N/A Jak już wcześniej wspomniałem, zakres działania falowego wydechu zależy od czasów rozrządu i jest to stosunek całkowitego kąta otwarcia zaworu wydechowego do kąta zawartego pomiędzy otwarciem zaworu wydechowego, a otwarciem zaworu ssącego. Natomiast zakres działania dynamicznego wydechu zależy od jego konstrukcji ( 4-2-1 lub 4-1 ) i stosunku średnic kolejnych rur kolektora. Zwiększanie zakresu działania z reguły odbywa się w kierunku niższych obrotów i zawsze ze stratą skuteczności, proporcjonalną do wielkości zwiększenia. Oczywiście stosowanie kolektorów możliwe jest wyłącznie w silnikach wielocylindrowych. W silnikach jednocylindrowych namiastką kolektora wydechowego może być pojedyncza rura o zmiennej średnicy. Jak juz wyjaśniałem wcześniej, w rurach układu wydechowego przy pewnej prędkości i intensywności przepływu spalin występuje tzw. działanie dynamiczne, które ma bardzo korzystny wpływ na proces opróżniania cylindra ze spalin, a tym samym napełniania cylindra świeżym ładunkiem. Niestety potrzebna dla wystąpienia działania dynamicznego prędkość przepływu spalin w pojedynczej rurze wydechowej jednego cylindra pojawia się dopiero przy dość znacznych obrotach, szczególnie jeżeli jest to rura o dużej średnicy, obliczonej dla uzyskania możliwie maksymalnej mocy. Oczywiście w silnikach wyczynowych to nie przeszkadza, jednak w silnikach samochodów sportowych lub cywilnych, w których powinien być tzw. dobry dół niemal od wolnych obrotów - jest to nie do przyjęcia. I właśnie od tego, aby ten dobry dół spowodować jest kolektor wydechowy, ponieważ istotą i chytrością działania kolektora wydechowego jest stosowne do potrzeb zwiększanie prędkości i intensywności przepływu w rurach wydechowych poprzez ich odpowiednie łączenie ze sobą i odpowiednie średnice. Dla lepszego wyjaśnienia posłużę się przykładem, w którym dla ułatwienia wyjaśnienia wszystkie rury kolektora będą miały identyczną średnicę i pojemność. Załóżmy, że mamy
czterocylindrowy silnik z układem wydechowym, który ( na razie ) składa
się wyłącznie z czterech pojedynczych rur o potrzebnej średnicy i
długości, przykręconych do głowicy silnika. Załóżmy również, że
działanie dynamiczne tego układu wydechowego zaczyna się od 5000obr/min,
a silnik potrzebny jest nam do jazdy na co dzień, a nie do wyścigu. Tak
więc musimy przesunąć początek działania dynamicznego naszego wydechu na
zdecydowanie niższe obroty. Aby to zrealizować łączymy koniec rury
pierwszego cylindra z końcem rury czwartego cylindra i analogicznie
drugiego z trzecim. Dlaczego akurat tak? Dlatego, że kolejność pracy w
większości silników czterocylindrowych jest 1-3-4-2 i połączenie j/w
spowoduje, że odstępy pomiędzy pracami cylindrów połączonych ze sobą rur
będą równe i będą wynosiły po 360 stopni obrotu wału korbowego. W silnikach czterocylindrowych
stosowane są dwa rozwiązania kolektorów, a mianowicie 4-2-1 lub 4-1. W
przypadku zdecydowanej większości kolektorów wydechowych o konstrukcji
4-2-1 dobierając długości rur bierze się pod uwagę przede wszystkim ich
pojemność, ponieważ działają one głównie dynamicznie. Co się zaś tyczy
działania falowego, to odbicie fali występuje na różnicy ciśnień, tak
więc na każdym łączeniu rur i każdej zmianie średnicy. Oczywiście można
obliczać kolektor 4-2-1 dla działania falowego, ale należy pamiętać, że
każde odbicie osłabia impuls o ok. 12%, a w takim kolektorze ( gdyby
brać pod uwagę wszystkie ) odbić fali jest sporo. Standardowo w przypadku kolektorów wydechowych o konstrukcji 4-2-1 stosunek średnic wewnętrznych rur powinien wynosić 1,1892, a w przypadku konstrukcji 4-1 powinien wynosić 1,4142. Jeżeli więc budujemy kolektor wydechowy o konstrukcji 4-2-1 i obliczona średnica wewnętrzna dla czterech pierwszych rur wynosi np. 34, to następne dwie rury zbiorcze powinny mieć średnicę wewn. 34*1,1892=40,43 a ostatnia, pojedyncza rura zbiorcza powinna mieć średnicę wewn. 40,43*1,1892=48,08
cdn. © prawa autorskie -
Grzegorz Grabowski
|